Archive for Grudzień, 2006

Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy uwierzyli, że “stać nas na więcej” oznacza zmianę jakości – nie ilości.

Dziękuję za wyrazy sympatii dla naszych działań, za głosy oddane na mnie i na Komitet Wyborczy “Mieszkańcy”.

Państwa poparcie pozwala mieć nadzieję, że warto podejmować wyzwania dla dobra wspólnego.

To, co dziś wydaje się niemożliwe, w przyszłości jest realne, czego wszystkim mieszkańcom życzę.

Mariusz Hanysz

POST SCRIPTUM

Opadły emocje wyborcze, niektóre obietnice wytrzymały tylko tydzień.

Ciągle spotykam się z sympatią wielu mieszkańców, którzy nadal uważają, że potrzebna jest zmiana, z czego bardzo się cieszę.

Wyniki pokazały, że jest nas wielu i w przyszłości wszystko jest możliwe.

Wybory odkryły też prawdziwą twarz wielu osób, z których część popłynęła z prądem, część na szczęście nie.

Niektórzy nie dorośli jeszcze do demokracji i w panice podejmowali przedziwne działania, wygadywali różne bzdury – z nich też już zeszło powietrze.

Martwi mnie takie zachowanie, choć rozumiem motywy. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Z bycia radnym można żyć, więc egzystencja niektórych była zagrożona.

Dziwi mnie także postawa przedsiębiorców i handlowców, zwłaszcza tych drugich, wywieszających portrety wodza, którego działania, mogą doprowadzić do ich końca. Pozostaje tylko nadzieja, że duże sklepy i markety nie będą jedynymi obiektami powstającymi w mieście.

Nie bójmy się wyrażać własnego zdania, ścieranie opinii jest największą wartością demokracji.

W końcu tylko ludzie niezależni będą decydować o przyszłości.